Jak zwiększyć swoje dochody? Albo koszt kontroli

W tym artykule postaram się zdradzić Ci jeden z najważniejszych i najbardziej uniwersalnych aspektów zarabiania pieniędzy. Działa, jeśli jesteś samozatrudniony i oczywiście, jeśli jesteś samozatrudniony.

Czasami ta metoda zajmuje dużo czasu, czasami wystarczająco szybko, ale zawsze działa.

Nie wynaleziono jeszcze jednoznacznego określenia tego terminu i będę używał wyrażenia „koszt kontroli”. Jednak kosztem kontroli mam na myśli nie tylko pieniądze, ale także więcej czasu i głównie energii.

Załóżmy, że jesteś szefem małego działu i masz pod swoją komendą 5 osób. Załóżmy, że miałeś przenieść się na wyższe stanowisko i powiedziano ci, że możesz zabrać ze sobą tylko dwie na pięć osób. Dla uproszczenia załóżmy, że wszystkie pięć ma takie same kwalifikacje.

Może być inna opcja. Twoja firma się rozwija, zatrudniasz coraz więcej osób i potrzebujesz kierownika z wyższą pensją. A może nawet klient wybiera między dwoma wykonawcami. Aby klient mógł wybrać Ciebie lub Twoją firmę, musisz znać i mieć pewne umiejętności, o których szczegółowo opowiadam w mojej książce „Jak zarobić 3 razy więcej niż teraz”.

Oto pytanie do Ciebie, kogo zabierzesz ze sobą na podwyżkę z oczywiście wyższymi zarobkami, kogo zaproponujesz podwyżkę, kogo nie zwolnisz w czasie kryzysu, czy też wybierze klient?

Może zaczniesz mi mówić, że wpłyną na to ich wyniki, nie każdy chce awansu itp.

Więc uprośćmy rzeczy. Każdy chce awansować lub zostać, aby pracować dla Ciebie w czasie kryzysu i każdy ma dokładnie takie same wyniki w pracy. Kogo zabierzesz ze sobą? (Zdarza się to często, zwłaszcza gdy klient wybiera. Przecież różnice w wynikach nie są dla niego tak ważne lub nieoczywiste).

Jak pokazuje praktyka, inne rzeczy są równe i niezbyt równe, zabierają ze sobą pracowników, awansują lub nie zwalniają ludzi, którzy wymagają minimalnego nakładu energii od menedżera, klienta lub innej osoby, która podejmuje lub ma wpływ na podejmowanie decyzji. Te. osoba, która wymaga minimum kontroli.

To właśnie wydatek energetyczny na motywowanie i kontrolowanie pracownika lub wykonawcy dla klienta jest często decydującym powodem, dla którego jeden został wybrany, pozostawiony lub nie zwolniony, a drugi nie.

To właśnie ich nerwy i energia ludzie intuicyjnie zachowują w pierwszej kolejności. Rozumieją, że jest to najważniejsza i najbardziej rzadka rzecz w życiu lub biznesie. A ponieważ ludzie często decydują, komu zapłacić, a kto nie, konieczne jest skupienie się na podstawowych potrzebach ludzi.

Niektórzy mogą powiedzieć, że liczy się czas spędzony na motywacji i kontroli lub pieniądze. Ale czas i pieniądze to tylko składniki energii, nic więcej. Najczęściej to ludzie podejmują decyzje. A jeśli mają wybór, to najczęściej wybiorą osobę, która wymaga minimum kontroli, czyli innymi słowy, nie trzęsie nerwami i nie marnuje energii.

Czy ta zasada działa w przypadku przedsiębiorcy?

Oczywiście działa, a nawet bardziej niż w przypadku pracownika. Praca przedsiębiorcy jest energochłonna. Koszty te są przeciętnie wyższe niż koszty pracownika, przynajmniej na najniższym poziomie.

Dlatego im inteligentniej wyda energię, tym więcej zrobi i więcej zarobi. Przedsiębiorca przede wszystkim stara się pozbyć pracowników i innych sytuacji, w których jego energia marnuje się bez korzyści.

Przeciętna osoba, która zarabia więcej pieniędzy, może sprawić, że jego menedżer lub klient będzie tracił nerwy.

Po pierwsze, jest to rozsądna niezależność.

Czy kiedykolwiek zatrudniłeś pracowników? Gdyby tak było, to pewnie pamiętasz, jak bardzo byłeś zirytowany pracownikami, którzy mają zwyczaj ciągłego zadawania menedżerom pytań o podstawowe kwestie.

Pracownik lub wykonawca, jeśli jesteś klientem, ma jakiś minimalny problem i natychmiast idzie z nim do Ciebie. Wydawać by się mogło, że pracownik postępuje słusznie, bo nie chce popełnić błędu, który może być kosztowny. Ale jeśli to trwa wystarczająco długo, a on prosi o radę w podstawowych sytuacjach, to naprawdę mnie wkurza. Od takiego pracownika, jeśli jestem menadżerem, czy od takiego wykonawcy, jeśli jestem klientem, chcę się go pozbyć.

Możesz się ze mną sprzeczać. Jak możesz nie zgodzić się z szefem w kilku ważnych sprawach?

Więc jeśli tylko ważne. Mówię o rozsądnej niezależności. Jeśli jesteś pracownikiem lub wykonawcą, przed udaniem się do Ciebie najpierw:

Sam starałem się wszystkiego dowiedzieć. To znaczy, zadzwoniłem gdzieś, zapytałem kogoś, przeprowadziłem wyszukiwanie w książkach, dokumentach itp.,

Rozważyłem możliwości rozwiązania problemu . Oznacza to, że usiadłbym i napisałbym kilka rozwiązań problemu. Aby odciąć się od niektórych opcji rozwiązania, ponownie wykonałbym kilka telefonów, spojrzałbym na dokumenty itp.,

Wtedy w 70% przypadków wyjazd do managera nie byłby potrzebny, a pozostałe 30% stałoby się 2 razy krótsze i bardziej produktywne.

Ale jeśli pracownik i wykonawca tego nie zrobią, stopniowo zaczyna mniej lub bardziej denerwować swojego kierownika lub klienta.

Powtarzam raz jeszcze, że oczywiście potrzebna jest rozsądna niezależność. Przejawianie się niezależności poza kompetencjami może prowadzić do niezbyt dobrych konsekwencji.

W sumie uzależnienie, czy to klient, pracownik czy nawet członek rodziny, jest bardzo irytujące. Przy tej samej jakości pracy, a czasem nawet niższej, wybór zawsze będzie należał do bardziej niezależnej osoby.

Jeśli wydaje Ci się, że różnica w wynagrodzeniach między osobami niezależnymi i niesamodzielnymi wykonującymi tę samą pracę wyniesie 20 proc., To się mylisz.

Oczywiście różnica w dużym stopniu zależy od struktury, w której pracują obie osoby. Jeśli jest to coś w rodzaju struktury państwowej, to różnica w wynagrodzeniach może na początku nie być zauważalna, ale dopiero z czasem zauważalny jest rozwój kariery lub zatrzymanie takiego wzrostu. O tym, jak awansować po szczeblach kariery w strukturze rządu, przeczytasz w artykule „Kariera horyzontalna”.

Jeśli mówimy o strukturze handlowej, w której menedżer może samodzielnie podejmować decyzje o wynagrodzeniach, to wynagrodzenie może się znacznie różnić. Pomyśl sam, co jest najważniejsze dla większości liderów biznesu?

Chce się nie ruszać (przynajmniej w podobnych sytuacjach), a biznes się rozwijać. Za to jest gotów zapłacić . Mniej więcej, ale zawsze gotowy. Tak naprawdę każdy jest gotowy zapłacić za to więcej, nie ma to znaczenia, mówimy o klientach, menadżerach, w rodzinie itp.

Po drugie, nie ma sabotażu zadań.

Kierownik lub klient zawsze chce, aby ktoś go o to poproszono, a potem było to zrobione.

W rzeczywistości nie zdarza się to zbyt często, zwłaszcza wśród pracowników oddolnych, zwłaszcza jeśli zadanie wykracza poza zakres zwykłych rutynowych czynności.

Musisz przypominać, przeklinać, przekonywać itp. A komórki nerwowe, jak wiesz, nie regenerują się. Są oczywiście ludzie, którzy lubią przeklinać, ale takich osób jest bardzo mało i niewielu z nich osiąga jakąkolwiek wysokość.

Dla większości menedżerów i właścicieli przeklinanie to po prostu umiejętność rozwijana w trakcie pracy lub życia, która pozwala przewodzić ludziom z określonych grup społecznych.

Innymi słowy, niewielu klientów i menedżerów lubi wykonawców, którzy muszą ciągle przeklinać, przekonywać, przypominać itp. A przy pierwszej okazji to tacy ludzie są zwalniani, nie awansowani itp.

To oczywiste. Cokolwiek mówią, ale większość ludzi przede wszystkim ceni swoją energię. I taka energia jest marnowana na ciągłe przypomnienia.

Naucz się przypominać sobie o otrzymanych zadaniach lub celach, które sobie wyznaczyłeś. Wtedy będziesz dużo lepszy z pieniędzmi.

Trudno przecenić znaczenie umiejętności przypominania sobie o niezbędnych rzeczach w życiu, bez względu na to, co lider lub ty sobie wyznaczyli.

Najłatwiejszym sposobem jest napisanie listy rzeczy do zrobienia na kartce papieru i ponowne przeczytanie jej dwa razy dziennie.

Najważniejszą tajemnicą tworzenia listy jest to, że wystarczy ją skompilować i ponownie przeczytać, usuwając wykonane czynności i czasami przepisując (nie przepisując). Nie musisz robić dokładnie na liście, przynajmniej przez pierwsze kilka miesięcy. Jeśli zmusisz się do robienia rzeczy z listy, szybko ją porzuć. Po prostu czytaj ponownie dwa razy dziennie i to wszystko.

Drugi sekret polega na dokładniejszym określeniu swoich spraw. Powiedzmy, że „uczenie się czegoś” to zbyt ogólne wyrażenie, ale wołanie „gdzieś” i „uczenie się czegoś” jest dużo bardziej szczegółowe. Prawdopodobieństwo jego wykonania jest kilkakrotnie wyższe.

Jeśli nauczysz się zarządzać sobą przynajmniej częściowo samemu, a nie w wyniku ciągłych przypomnień, to tylko przez to zwiększysz swoją wartość dla menedżera, klienta, a czasami nawet dla swoich celów. Polecam przeczytanie artykułu „Jak rozwijać siłę woli” na ten temat.

Menedżer lub klient przychodzi do pracy w dobrym, a przynajmniej niezbyt złym nastroju. Oczywiste jest, że będzie miał dużo pracy, której jego podwładni nigdy nie docenią. Ta praca jest zwykle znacznie trudniejsza niż standardowa praca wykonawcy.

A potem zaczyna się dzień pracy, a pracownicy zaczynają jęczeć. Oczywiście nie wszyscy to robią, ale wielu jęczy.

„Ta praca jest ciężka”, „Musiałem wykonać 2 razy więcej niż się spodziewałem”, „pensja jest niewielka”, „klient jest zły” itp.

I nawet jeśli pracownik wydaje się normalnie pracować (choć takie narzekania zwykle działają gorzej niż przeciętnie), to takie marudzenie wyczerpuje całą siłę managera lub klienta. Nie możesz po prostu wykonać pracy bez marudzenia, myśli.

Z reguły sam menadżer wykonywał już wcześniej tego rodzaju pracę i zdaje sobie sprawę z wszystkich jej trudności. I wie, że nie wszystko jest takie trudne, jak zwykle wyobrażają sobie pracownicy, płace nie są niższe niż średnia w branży itp.

Więc po co jęczeć, po co trząść się nerwami? Z tego, że ktoś marudzi, praca nigdy nie była wykonywana samodzielnie.

Jeśli masz własną firmę, zrzędzenie jeszcze bardziej zakłóci jej sukces. W rzeczywistości marudzenie to ciągła koncentracja na nieuniknionych trudnościach, porażkach i ciągłym wzroście fantazji do jakiegoś świata, którego w rzeczywistości nie ma. Na tym świecie osoba, która nie chce i nie umie nic zrobić, a tylko jęczy, zarabia więcej niż ktokolwiek inny, wszystko robi się sama itd.

Widać, że taki świat nie istnieje. Oczywiste jest, że takie zachowanie prowadzi do obniżenia wynagrodzeń, a przynajmniej nie do ich wzrostu.

Po czwarte, nie powtarzaj w kółko tych samych podstawowych błędów.

Błędy są nieuniknione w każdej pracy iz każdym klientem. Być może zbyt mało błędów wskazuje, że przestałeś uczyć się nowych rzeczy i być może, oczywiście, stałeś się bardzo mądry.

Ale jest pewien rodzaj błędu, który w ogóle nie mówi o twoim rozwoju osobistym ani mądrości.

To ciągle te same elementarne, powtarzające się błędy.

Uwierz mi, jest kilka rzeczy, które tak bardzo denerwują wykonawcę, jak ciągłe elementarne błędy.

Dziś się pomyliłem, wydaje się, że go rozebrano i wszystko jest jasne. Następnego dnia jest to normalne, a za tydzień lub miesiąc to samo stanie się ponownie. Zmęczenie tymi błędami, ciągłymi poprawkami tego samego, tym, że lider musi nieustannie słuchać skarg swoich menedżerów i klientów jest bardzo duże. W związku z tym pracownik, który popełnia te błędy, chce zostać gdzieś usunięty.

A to „dalej” zdarza się bardzo rzadko w przypadku awansu (choć są wyjątki), ale zwykle przy upadku, zwolnieniu itp.

Po prostu wydaje się, że trudno jest naprawić powtarzające się błędy. W rzeczywistości to rozwój poprzednich cech charakteru może być trudny. Usunięcie powtarzających się błędów jest zwykle znacznie łatwiejsze.

W tym celu po prostu nie musisz polegać na swojej pamięci. Musisz zapisywać wszystkie popełnione błędy i okresowo je czytać . Już za 2-3 miesiące liczba takich błędów znacznie się zmniejszy. Jeśli to możliwe w Twojej pracy, możesz wykonać odpowiednie szablony (próbki). Mogą również uprościć pracę i zmniejszyć liczbę błędów.

Dzisiaj opisałem ogólne wskazówki dotyczące zwiększania dochodów. Jeśli tak pracujesz i żyjesz, jak opisano w tym artykule, to na pewno po jakimś czasie zarobisz więcej.

Powtórzę to jeszcze raz. Większość menedżerów i klientów, jeśli pozwalają na to okoliczności, przede wszystkim oszczędza energię. Najmniejszą rzeczą, która jest obecnie praktycznie w pracy każdego przedsiębiorstwa, a często dla mniej lub bardziej dużego klienta, jest energia zarządzania i klientów.

Za to, że nie odbierzesz im niepotrzebnej energii, o dawaniu im ekstra już milczę, są gotowi zapłacić więcej, częściej i częściej bez dodatkowych sporów.

Wypróbuj to, oczywiście, łącząc te wskazówki z konkretnymi zasadami dotyczącymi Twojego zawodu, a Twoje dochody na pewno wzrosną.

Artykuł jest chroniony prawem autorskim i prawami pokrewnymi.W przypadku używania i przedruku materiału wymagany jest aktywny link do kobiecej strony sun-hands.ru!

Z poważaniem, Rashid Kirranov.

Julia Wisniewski
Julia Wisniewski
Rate author