Spełnianie marzeń! A może łatwo jest schudnąć

Prawdopodobnie każdy z nas podszedł kiedyś do lustra i długo patrzył na swoje odbicie, próbując znaleźć pożądane linie, załamania i kreski. Nie chodzi tu wcale o plastik, o kształt nosa czy usta. Nie. Najważniejsze jest różnica między postrzeganiem wewnętrznym a odbiciem zewnętrznym.

Często od wewnątrz postrzegamy siebie nieco inaczej niż z zewnątrz. Czy kiedykolwiek czułeś, że w lustrze powinien odbić się nieco inny obraz? Może ładniejszy, bardziej wyrafinowany lub przeciwnie, zarozumiały. To właśnie to uczucie budziło się we mnie od czasu do czasu. Nie narzekałem na naturę, ale miałem nadwagę. W dzieciństwie i okresie dojrzewania była trochę pełniejsza niż jej rówieśnicy. Krewni wierzyli, że wszystko jest w porządku, ale ja tak bardzo chciałem być lekki, „chudy i dzwoniący”, a mając 16 lat chciałem, żeby wszyscy chłopcy na pewno „odwrócili głowy” z podziwem.

Nie chodziłam do dietetyków, ale wiele diet próbowałam samodzielnie. O dziwo, wszystkie zakończyły się wspólnym rezultatem: około trzeciego dnia, przy okropnym nastroju i dalekiej brzmiącej melodii z filmu „Ostatnia bitwa” w podświadomości otworzyła się lodówka, wyjęto większy kawałek z chleba i życie wracało do normalnego toku! Zdarzyło się to niejednokrotnie, jakby w kręgu lub w „zaczarowanej spirali”, kiedy idziesz do przodu, ale znowu wracasz prawie z powrotem, gdzie spotyka się meta i początek.

Dziś nie potrafię już dokładnie sformułować, co dokładnie stało się tym decydującym impulsem. Być może – chęć wreszcie spełnienia marzeń, a może – zaraziła czyjś pozytywny przykład. Nie tak ważne. Najważniejsze jest to, że chciałem stać się tym, kim zawsze wyobrażałem sobie siebie od wewnątrz, podchodząc do lustra. I tak bardzo chciałem, że musiałem to zrobić! To było jak dziecinna kaprys – bardzo konieczne, po prostu konieczne, poza tym nic. Potem wszystko, co było konieczne, samoistnie zaczęło tworzyć „mozaikę”.

Udało mi się schudnąć bez skomplikowanych diet i treningów. Jedyną dodatkową inwestycją był zakup ubrań o niewielkich rozmiarach. Jednocześnie udało mi się nie tylko utrzymać dobry nastrój, ale także poprawiać go z dnia na dzień. To było naprawdę łatwe. Aby spełnić swoje marzenie, zmieniłem w życiu tylko trzy rzeczy, które nie wymagały dodatkowego czasu i były doskonale połączone z codziennymi czynnościami. Okazuje się, że odchudzanie jest naprawdę łatwe.

Mając własne doświadczenie, pierwszą rzeczą, od której radziłbym zacząć odchudzanie, jest wybranie najwygodniejszej dla siebie opcji ćwiczeń oddechowych. Jest dużo wspominana w Internecie, ale prawie nigdy z ekranu telewizora. Tymczasem zaskakujące jest, dlaczego dietetycy zwracają na to tak mało uwagi. Być może powodem jest to, że nauka o prawidłowym oddychaniu dotyczy bardziej jogi niż tradycyjnej medycyny. Ale to działa i to jest fakt!

Obecnie istnieje wiele rodzajów takiej gimnastyczki, oferowane są różne rekomendacje i lekcje wideo. Część z nich wiąże się z dodatkowymi ćwiczeniami fizycznymi, ale ponieważ nie jestem osobą uprawiającą sport, odpowiadała mi opcja mniej aktywna. Najważniejsze, co chcę podkreślić, to to, że w żaden sposób nie twierdzę, że jest autorem tej metody. Ten materiał został znaleziony i odebrany przez przyjaciela, który od wielu lat zajmuje się ezoteryką i samorozwojem. Nie znam nazwiska twórcy i twórcy tej gimnastyki, niemniej jednak jestem tej osobie szczerze wdzięczna.

Tak więc oddychanie podczas leżenia, aby schudnąć.

Ma na celu stabilizację metabolizmu i harmonię emocjonalną. Utrata wagi nie jest jej pierwotnym celem, ale to stabilizacja procesów metabolicznych i dobre funkcjonowanie układu nerwowego, które gwarantują szybką i łatwą utratę wagi.

Pozycja leżąca pozwala opanować pełny oddech i maksymalnie się zrelaksować. Aby to zrobić, połóż się na plecach na twardej, płaskiej powierzchni. Jeśli zajęcia będą odbywać się na podłodze, wskazane jest rozłożenie miękkiego dywanika lub koca. Na sofie wybierz szeroką i wygodną sofę z twardym materacem.

Faza 1: wdech. To jest faza brzuszna. Kładziemy dłonie na brzuchu (poniżej żołądka) i głęboko wdychamy. W ciągu pierwszych 3-4 sekund wdechu staramy się „nadmuchać” dolną część brzucha w miarę napływu powietrza (jak najwięcej). W tym czasie powietrze wypełnia tylko dolną część płuc. Za pomocą naszych rąk możemy monitorować, jak mocno wykonywane jest rozciąganie brzucha i odpowiednio płuc. Po zakończeniu tej fazy (bez wydechu) przechodzimy do następnej.

Faza 2. Faza żebra. Wykonywany jest podczas tej samej inhalacji, bez przerwy. Po napełnieniu brzucha powietrzem (około 3-4 sekundy po rozpoczęciu inhalacji) kontynuujemy wdech, maksymalnie rozciągając obszar żeber dolnych. W tym czasie dłonie z brzucha można przesunąć wyżej. Gdy tylko środkowa część płuc będzie pełna, przejdź dalej.

Faza 3. Faza obojczykowa. Kładziemy dłonie na górnych żebrach i obojczykach i kontynuujemy wdech, stopniowo otwierając i rozszerzając górne żebra. Powietrze dostaje się do górnych części płuc, nasycając tkankę płucną i całe ciało tlenem.

Faza 4. Wszystkie części płuc są rozciągnięte. Teraz musisz wstrzymać oddech około cztery razy dłużej niż czas inhalacji. Wtedy zaczynamy powoli wydychać powietrze.

Faza 5: wydech. Faza brzuszna. Wydech wykonuje się w tej samej kolejności co wdech. Przesuwamy ręce do brzucha i zaczynamy wydychać, relaksując się i wciągając żołądek. Jeśli jest to trudne, możesz lekko nacisnąć dłonie.

Faza 6. Faza żebra. Kontynuujemy wydech, zamykając dolne żebra. W takim przypadku możesz pomóc sobie rękami. Kiedy środkowa część płuc będzie wolna, przejdź dalej.

Faza 7. Faza obojczykowa. Pod koniec procesu wydechu, gdy wydaje się, że w płucach nic nie ma, wypuszczamy pozostałe powietrze i zamykamy górne żebra. Kładziemy dłonie na górnej części klatki piersiowej.

Faza 8. Po całkowitym wydechu wstrzymujemy oddech tak długo, jak długo płuca są pełne. Następnie powtarzamy ćwiczenie.

Ważne jest, aby wszystkie czynności wykonywać powoli, bez rozpraszania się przez obce myśli.

Aby skutecznie schudnąć, wystarczy pełny oddech, aby ćwiczyć 1-2 razy dziennie przez kilka minut. W tym czasie organizm jest całkowicie nasycony tlenem i spala się wiele kalorii. Ponadto wszystkie części płuc pracują, co oznacza, że ​​najlepiej zapobiegać przeziębieniom, kaszlowi i duszności. Jeśli wiesz, jak medytować, to podczas ćwiczenia możesz sobie wyobrazić przyjemne obrazy, przestrzeń, siebie w nieopisanie pięknej sukience i tak dalej, co pozwala nastroić się na pozytywny nastrój.

Chcę od razu Cię ostrzec: prawidłowe oddychanie można uzyskać nie od pierwszego, ale od drugiego lub trzeciego razu, ale na pewno zadziała! Za pierwszym razem możesz odczuwać lekkie zawroty głowy z powodu dużej ilości tlenu. Po treningu odejdzie. Szczerze mówiąc, robiłam to tylko raz dziennie przed pójściem spać na 15 minut Dosłownie po kilku dniach zauważyłam naturalny spadek apetytu, to był pierwszy krok w kierunku utraty wagi.

Dostosowanie diety w celu utraty wagi.

Jak wspomniałem wcześniej, nie przestrzegałem żadnych diet. Nie mogę żyć bez słonego jedzenia i absolutnie bez słodkiego. Walka z ciągłym uczuciem głodu też nie jest dla mnie odpowiednia. Myślę, że jest to tylko dla osób o bardzo dużej sile woli. Dlatego zdecydowałam się na odchudzanie w najprostszy sposób.

Kiedyś usłyszałem zdanie: „Jeśli nie chcesz tłuszczu w organizmie, nie pozwól mu dostać się do środka”. Dlatego postanowiłam zrezygnować z tłustych potraw, takich jak smalec i placki smażone na maśle. Zastąpiłem ten ostatni tymi samymi ciastami, ale gotowałem w piekarniku. Duszone warzywa, pilaw itp. zaczął gotować w wodzie. Uważam, że nie należy rezygnować ze swoich ulubionych potraw, jeśli można je uczynić łatwiejszymi i zdrowszymi.

Potem zastąpiłem majonez kwaśną śmietaną. W niektórych sałatkach możesz w ogóle nie dodawać dressingu. Na przykład możesz po prostu dodać sól do sałatki ze świeżych warzyw lub dodać do niej starty ser. Warzywa soku z soli, a sałatka będzie soczysta. Nie próbowałem wykluczać ani ograniczać słonego jedzenia, ponieważ po prostu nie mogę jeść przaśników, ale mimo to zalecałbym ograniczenie ostrych potraw, jeśli to możliwe.

Kiedy siadałem do stołu, starałem się wybierać dania z mniejszą ilością składników. Jeśli zjesz nie więcej niż pięć rodzajów żywności na raz (z wyjątkiem mieszanych, takich jak chleb, kiełbaski, pasztety itp.), To jedzenie zostanie wchłonięte znacznie szybciej i łatwiej. Jest to szczególnie ważne, aby pamiętać wieczorem i podczas późnych obiadów.

Jeśli chodzi o słodycze, nie możesz tego wykluczyć, nawet jeśli naprawdę chcesz szybko schudnąć. Pomaga nam stworzyć dobry nastrój. Jeśli to możliwe, spróbuj zastąpić cukier miodem i dużą ilością cukierków kubkiem ciepłej słodzonej herbaty. Jeśli Twój obiad jest gęsty i bogaty w kalorie, staraj się nie uzupełniać go deserem. Pożądany cukierek można zjeść godzinę lub dwie później.

Aby schudnąć, jedz śniadanie i staraj się nie czuć głodu. Lepiej jest zjeść przekąskę na czas, nie czekając, aż apetyt rozegra się z pełną mocą.

Staraj się pić więcej płynów, nie soków (są bardzo bogate w cukier), ale wodę lub herbatki owocowe z ulubionymi smakami. W takim przypadku często dodatkowe zamienniki nie są wymagane.

Pamiętaj o jedzeniu białka. W przeciwieństwie do tłuszczów i węglowodanów nie jest „zarezerwowana” w organizmie i żaden chemiczny proces metaboliczny nie jest w stanie jej syntetyzować. Białko jest niezbędne do budowy komórek.

Ważne są również witaminy i minerały. I pamiętaj o dodaniu do diety produktów mlecznych, twarogu lub preparatów wapniowych.

Nie powiem nic o wielkości porcji. Najważniejsze to nie przejadać się i starać się, aby późne kolacje były lżejsze. Resztę wykonają ćwiczenia oddechowe. Osobiście na początku bardzo chciałem owoców cytrusowych. Pomarańcze ważyły ​​kilogramy. Przeczytaj więcej o prawidłowym odżywianiu w celu utraty wagi TUTAJ.

Aby schudnąć, potrzebujesz ruchu.

Wszyscy słyszeliśmy, że „ruch to życie”. W pełni się zgadzam. Jednocześnie, jak zdałem sobie sprawę z własnego doświadczenia, absolutnie nie trzeba chodzić na siłownię ani biegać po domu. Możesz po prostu przekręcić obręcz lub obrócić koło podłogowe podczas oglądania filmu wieczorem, wykonać proste ćwiczenia (to, które okazuje się podnoszące na duchu) lub ćwiczyć określone grupy mięśni podczas wykonywania prac domowych. Na przykład napnij mięśnie brzucha lub nóg bez wykonywania niepotrzebnych ruchów. Obciążenie jest minimalne, ale ze względu na liczbę powtórzeń spalone zostaną kalorie, napięte mięśnie i skóra. Takie „ćwiczenia” świetnie łączą się z codziennymi czynnościami. Jeśli to możliwe, możesz zapisać się na basen i więcej chodzić.

Dzięki tym prostym krokom możesz zmienić swoje życie i dość szybko schudnąć. W ciągu około 8 miesięcy schudłam 15 kilogramów (przy wzroście poniżej 160 cm), zmieniłam rozmiar 54 na 46-48, bez żadnych trudności i uczucia głodu. Nie miałem odważników, więc dopiero po chwili podsumowałem wynik. Minął już ponad rok. Szczerze mówiąc, teraz rzadko „oddycham”, ale efekt pozostał. Noszę t-shirty, obcisłe swetry, dżinsy i jestem szczęśliwy. Lustro „stało się” prawdą i teraz odzwierciedla prawdziwego mnie!

Co najważniejsze, miłe, piękne, delikatne, kochane, cudowne panie, wierzcie w siebie i pamiętajcie: są odległe, „niebieskie”, transcendentalne sny, o których przyjemnie się po prostu marzy, a są takie, do których spełnienia wystarczy wyciągnąć rękę i zrobić krok w kierunku. Krewni, krewni i przyjaciele zawsze będą Cię kochać, a także w szlafroku, z lokówkami na głowie, ze wszystkimi cechami i nawykami, ale jeśli marzysz o jakiejś specjalnej sukience, chcesz zobaczyć siebie szczuplejszą lub jaśniejszą – spełnij swoje marzenie ! Wszystko w twoich rękach! Uwierz mi, utrata wagi jest dość prosta, najważniejsze jest, aby naprawdę chcieć schudnąć.

Julia Wisniewski
Julia Wisniewski
Rate author